Diesel ze średnią ceną powyżej 6,30 złotego!
Listopad stoi pod znakiem podwyżek cen diesla przy dystrybutorach. Aktualnie olej napędowy kosztuje na stacjach paliw średnio około 6,33 złotego za litr. W niektórych regionach kraju – nawet 6,40 zł. Czy kolejne dni przyniosą dalszy wzrost kosztów tankowania?
Jak wynika z opracowania serwisu e-petrol, w ciągu tygodnia diesel podrożał na stacjach tankowania aż o czternaście groszy na litrze. Na motoryzacyjnej mapie Polski wyróżniają się takie regiony jak Lubuskie oraz Podlasie, gdzie operatorzy sprzedają olej napędowy mniej więcej po 6,14 zł/l. Pewnym pocieszeniem dla kierowców może być informacja, że w międzyczasie benzyna Pb95 potaniała o trzy grosze, zatrzymawszy się na poziomie około 5,94 złotego.
Średnie ceny na stacjach paliw w Polsce (2025.11.26):
- benzyna Pb98: 6,69 zł/l
- benzyna Pb95: 5,94 zł/l
- olej napędowy: 6,33 zł/l
- LPG: 2,64 zł/l

Diesel drożeje — co to oznacza dla kierowców?
W końcu listopada 2025 roku przeciętny koszt tankowania diesla w Polsce przekroczył psychologiczną granicę 6,30 zł za litr. Według danych opublikowanych przez AutoKatalog, średnia cena oleju napędowego na stacjach wyniosła około 6,33 zł/l. W niektórych rejonach kraju — szczególnie w województwach lubuskim i podlaskim — ceny oscylowały nawet w okolicach 6,40 zł/l.
Dla porównania, cena benzyny Pb95 była w tym czasie wyraźnie niższa i wyniosła średnio 5,94 zł/l. Oznacza to, że diesel stał się paliwem droższym od benzyny, co w skali europejskiej nie jest sytuacją typową. Warto więc przyjrzeć się, co doprowadziło do takiego stanu rzeczy i jakie mogą być konsekwencje dla kierowców i branży transportowej.
Skąd ta podwyżka? Czynniki wpływające na wzrost ceny ON
Wysoki popyt i zwiększony eksport
Jednym z najważniejszych czynników wpływających na wzrost cen oleju napędowego jest niezmiennie wysoki popyt. Diesel wciąż jest paliwem dominującym w transporcie ciężkim, spedycji, rolnictwie czy w samochodach dostawczych. Zwiększone zapotrzebowanie przekłada się na wyższe ceny detaliczne, zwłaszcza jeśli jednocześnie rośnie eksport paliw z Polski na rynki ościenne. Mniejsza podaż na rynku krajowym powoduje naturalny wzrost cen.
Marże stacji paliw i sytuacja hurtowa
Kolejnym elementem są marże detaliczne, które w 2025 roku według analiz były wyjątkowo wysokie. Nawet jeśli ceny paliw w hurcie okresowo spadają, nie zawsze przekłada się to na szybką i proporcjonalną obniżkę cen na stacjach. Dodatkowo, zmienność kursu dolara oraz globalne notowania ropy naftowej również wpływają na koszty importu i rafinacji paliwa, co może przekładać się na ostateczne ceny przy dystrybutorze.
Struktura rynku i preferencje kierowców
W Polsce wciąż znacząca część floty to samochody z silnikami diesla — zwłaszcza wśród kierowców pokonujących duże przebiegi. Wysoka popularność ON sprawia, że popyt utrzymuje się na wysokim poziomie. W efekcie to właśnie Polska jest jednym z krajów, gdzie diesel jest droższy od benzyny, co wyróżnia nas na tle wielu państw Unii Europejskiej.
Co wzrost cen oznacza dla kierowców?
Wyższe koszty codziennej jazdy:
Najbardziej oczywistą konsekwencją jest wzrost kosztów eksploatacji pojazdów napędzanych olejem napędowym. Kierowcy, którzy pokonują rocznie dziesiątki tysięcy kilometrów, odczuwają różnice w cenach szczególnie mocno. Dotyczy to zarówno użytkowników prywatnych, jak i firm transportowych czy przedsiębiorców korzystających z pojazdów dostawczych.
Zmiany w decyzjach zakupowych:
Rosnąca przewaga cenowa ON nad benzyną może skłonić kierowców do przemyślenia wyboru typu napędu przy zakupie nowego auta. Jeszcze kilka lat temu diesel był oczywistym wyborem dla osób dużo jeżdżących. Dziś sytuacja jest mniej klarowna. W wielu przypadkach bardziej opłacalny może okazać się napęd benzynowy, hybrydowy lub inna forma zasilania, zwłaszcza jeśli użytkownik pokonuje niewielkie dystanse lub porusza się głównie po mieście.
Rosnące zainteresowanie alternatywami:
Wysokie ceny ON mogą również przyspieszyć decyzje dotyczące inwestycji w bardziej oszczędne pojazdy, elektryki czy formy transportu zbiorowego. Firmy logistyczne mogą natomiast coraz częściej inwestować w optymalizację tras oraz technologie redukujące zużycie paliwa.

Co dalej? Czy ceny będą rosnąć?
Prognozowanie cen paliw jest trudne, ponieważ zależą one od wielu dynamicznych czynników. Warto obserwować kilka kluczowych z nich:
- Notowania ropy na światowych rynkach — duże wahania mogą szybko przełożyć się na ceny detaliczne zarówno ON, jak i benzyny.
- Kursy walut — szczególnie relacja złotego do dolara, która wpływa na koszt zakupu surowca.
- Popyt krajowy i eksport — jeśli eksport ON wzrośnie, a popyt krajowy pozostanie wysoki, ceny mogą nadal rosnąć.
- Polityka podatkowa i regulacje — zmiany podatków, opłat drogowych czy systemów wsparcia dla ekologicznych napędów mogą wpływać na strukturę rynku paliwowego.
Wzrost ceny diesla do poziomu powyżej 6,30 zł za litr to wyraźny sygnał, że rynek paliw w 2025 roku przechodzi dynamiczne zmiany. Diesel staje się paliwem coraz droższym w użytkowaniu, a jego przewaga ekonomiczna nad benzyną nie jest już tak oczywista.
Rosnące koszty eksploatacji mogą skłonić kierowców do poszukiwania alternatywnych napędów, bardziej ekonomicznych rozwiązań lub zmiany nawyków. Jedno jednak pozostaje niezmienne: w 2025 roku tankowanie diesla staje się coraz większym obciążeniem finansowym, a kierowcy muszą na nowo zrewidować swoje wybory dotyczące paliwa i rodzaju silnika.
